GoldenEye 007

GoldenEye 007 jest to shooter pierwszoosobowy wyprodukowany przez firmę Rare i wydany w 1997r. przez firmę Nintendo. Sama gra została wydana na platformę Nintendo64. Gracz wciela się w postać legendarnego agenta z licencją na zabijanie pracującego dla MI6. Naszym zadanie będzie jak zwykle ocalenie świata przed terrorystami, którzy za pomocą broni satelitarnej zagrażają równowadze w polityce światowej. Jako James Bond będziemy eksplorować poziomy i wykonywać różnego rodzaju zadania takie jak: zbieranie lub niszczenie wyznaczonych obiektów, ratowanie zakładników itd.

GoldenEye 007
GoldenEye 007

Żeby ułatwić nam wykonywanie zadań otrzymamy do pomocy szereg gadżetów. Jednym z nich i moim ulubionym jest elektroniczny zegarek znany z filmu Live and Let Die. Agent 007 oprócz szerokiego pasma gadżetów miał do dyspozycji również spory arsenał broni, między innymi: pistolety, pistolety maszynowe, karabiny szturmowe, granaty oraz noże, którymi mógł zabijać na odległość. Bardzo ciekawą mechaniką, jaka była zastosowana w grze to skradanie i ukrywanie w cieniu. Aby nasi oponenci nas nie zauważyli i nie wezwali niezliczonej ilości strażników, gracz musiał unikać, niszczyć kamery bezpieczeństwa i po cichu eliminować swoich przeciwników.

GoldenEye 007
GoldenEye 007

Oprócz rozgrywki dla jednego gracza mieliśmy do dyspozycji również tryb wieloosobowy dla maksymalnie czterech graczy. W 2010 otrzymaliśmy Remake tej gry dzięki firmie Eurocom Entertainment Software, która go przygotowała. Jeśli ktoś lubi przygody James’a Bond’a to ta gra jest dla niego. Ja niestety nie miałem konsoli Nintendo64, ale myślę, że gra jest naprawdę godna polecenia. Dajcie znać w komentarzach czy i Wy polecilibyście tą grę?

OldSchoolGames

Share

3 komentarze

  1. Za młodych czasów grywałam w Wolfenstein 3D, więc wydaje mi się, że i ta gra przypadłaby mi do grustu. Pomijając fabułę, to klimat zdaje się być trochę podobny (choć nie miałam okazji grać w GoldenEye 007) .

  2. Ja natomiast grałem, i to na Ninny 64. Pożyczonej od kolegi, ale to zawsze coś 😉
    Z tego co pamiętam, gra była trudna ze względu na frustrujące sterowanie. Często i gęsto gra wymagała podjęcia decyzji w ułamku sekundy gdy nasz pad… żył własnym życiem.
    W GoldenEye można pograć na emulatorze Project 64 – śmiga jak ta lala.
    Niestety, emulator nie oddaje tego jak fajna była ta gra w swoich czasach.
    Gra jest świetna, i obok Perfect Dark i Turok 64 to “święta trójca” FPS’ów z tej konsoli.

    • Racja, grając w FPS’y na konsolach musimy brać pod uwagę że sterowanie nie będzie łatwe. Nowsze generacje konsol próbują zacierać trochę to nieudogodnienie. Z chęcią pograł bym na Nintendo w Golden Eye żeby sprawdzić jak to sterowanie było oporne :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post comment